Morewood Zula - Pierwszy przegląd jazdy, 1,495 GBP

Urodzone, wyhodowane i zbudowane w Afryce Południowej, Rowery Morewood wyrosły z małego koncernu garażowego na międzynarodową siłę napędową kolarstwa górskiego. Ich ramy słyną z połączenia wybieranej jazdy, wytrzymałości i ostrego prowadzenia.

Do tej pory najbardziej poprowadzoną przez tereny międzynarodowe ramą wykonaną przez Morewooda była 5-konna Shova ST - świetny rower śladowy, ale nie wyścigowy. Wszystko to zmieniło się wraz z wprowadzeniem ich nowej maszyny maratońskiej, Zula, która ma prosty cel: wspinać się i schodzić po górach na uczciwym policzku bez żadnych histerii.

Lycra się i ścigaj to; dodać torby i GPS i jeździć poza trasą; lub nawet biegnij w wyścigu na cztery krzyże - Zula będzie mogła rzucić się na którykolwiek z nich, tykając tak wiele skrzynek, że nasz biro wyschnie. Nie możemy się doczekać wyścigu w tym roku na torze Jaki rower górski Dirt Crit Champs w BannWheelers Live.

Jazda i prowadzenie: Świetna maratonowa platforma wyścigowa, która również wie, jak się hucze

Z jednej strony sztywne podwozie Zuli sprawia, że ​​jest on naturalnie urodzonym milowym jedzem. Robi wszystko, co może na szlaku, aby dać ci pedał do myślenia; idealna, jeśli masz 24 godziny jazdy przed sobą. Z drugiej strony, Morewood chciał, aby rower zatrzymywał coś z charakterystycznego dla tej marki, ciężkiego motocykla, tak, aby nie sprawiały one, że rama była tak długa, jak wiele czystych rowerów cross-country.

Jeśli chcesz ręcznie za każdym zanurzeniem w ścieżce, zwiększyć uderzenia czasu antenowego lub kolei o cztery krzyże, Zula zachowała wystarczająco dużo DNA od swojego rodzeństwa grawitacji, aby wiedzieć, jak się bawić. Zulusiśmy naszą Zulę dość miękko, ponieważ tylny amortyzator 165 mm pozostaje sprężysty w połowie udaru, guląc w górę duże i małe guziki, nie chcąc spakować się i trzęsąc się na znakach trzech czwartych. Jest to typowa cecha, która może sprawić, że motocykle poczują się odpowiednio wcześnie w początkowym uderzeniu, ale martwe na kolejnych.

Nie tak jak Zula; Lekko spadające tempo projektu powoduje również, że wstrząs porusza się swobodnie głęboko w skoku. O-ring wskaźnika skoku zawsze był na końcu wału, ale rzadko wyczuwaliśmy go na dole. Plus, jeśli czuliśmy, że chcieliśmy, żeby to się poprawiło, musieliśmy tylko sięgnąć w dół i nacisnąć niebieską dźwignię szoku. Wszystkie uderzenia zostały potraktowane z absolutną efektywnością, tak bardzo, że zaczęliśmy się zastanawiać, dlaczego, kiedy pojedynczy czop może czuć się tak dobrze, w ogóle zawracamy sobie głowę powiązaniami.

Zulę zbudowaliśmy z przekładnią SRAM X.0, hamulcami Avid Elixir CR Mag i korbą pierścieniową FSA 386 K-Force carbon 2x9 (42x29), a następnie sparowaliśmy ją z widelcem Cannondale Lefty DLR o średnicy 110 mm, stosując nowy "Lefty for All" "Zestaw montażowy - założyliśmy, że rama poradzi sobie z 10 mm większym przejazdem z przodu, a my mieliśmy rację. Lekko wyższa niż normalna pozycja pręta, którą dwuramienne widły Lefty'ego pomogły Zuli w pokonaniu dalekich dystansów, ponieważ nie chcesz być zbyt rozciągnięty przez cały dzień na przedniej oponie.

Zapewnia to również lepszą zabawę, ponieważ przednia część jest łatwa do zerwania lub pompowania nawet z przymocowanym kołnierzem. Lewę można zablokować za pomocą przełącznika tłumienia platformy ProPedal, a nagle znajdziesz się na silnie amortyzowanym rowerze, który może spalić gładki ślad lub odcinki drogi - to tylko zadanie dla maratończyków i typowych poszukiwaczy przygód / eksploratorów.

Czy "Made in Africa" ​​przekłada się na rower, który jest dobry na mokrą pogodę? Pokój z błotem jest ogromny - 2,3-calowe opony z dużą ilością miejsca na glebę. Mamy lokalną pętlę techniczną o długości 10 mil, która zajmuje "trochę wszystkiego", a Zula właśnie chciała przejechać okrążenie po okrążeniu. Im więcej jeździliśmy, tym więcej dowiadywaliśmy się o tym, co wydaje się robić dobrze: lista, która się wydłuża.

Morewood zula: morewood zula

Ramka: Po co zawracać sobie głowę złożonymi powiązaniami, gdy pojedynczy czop może być tak dobry?

Morewood mógłby kupić i oznakować ramę węglową, jak to czyni wiele marek, ale tak się nie stało. Są także wielkimi zwolennikami aluminium - cała ich gama jest zrobiona z rzeczy, a podczas gdy wielu jeźdźców domaga się coraz więcej węgla, Morewood przylgnęło do swoich dział i stopu T6 6069. Masa średnio zintegrowanej ramy głowicy wynosi 2450g (włączając wstrząs) - ani ciężkiej, ani szczególnie lekkiej, chociaż sądzimy, że zbudowany rower jeździ lżejszy niż sugeruje waga.

Tradycyjnie firma Morewood używała wielu rur o przekroju kwadratowym, dzięki czemu dłuższe podróże i rowery o orientacji grawitacyjnej mają charakterystyczny i atrakcyjny wygląd. Jednak Morewood zainwestował znaczne sumy w nowy celowy zestaw dla Zula; lampy o swoistej fali, falach i delikatnych krzywiznach, które nadają nowej, międzynarodowej ofercie seksapilu i ustawiają fora rowerowe, gdy zostały po raz pierwszy pokazane na zeszłorocznych targach. Werdykt jest jednogłośny: Zula patrzy na biznes z każdej strony.

Układ pojedynczy pivot umieszcza uszczelniony trzpień Enduro Max w pozycji środkowej tarczy (jeśli używasz standardowego mechanizmu korbowego z potrójnym pierścieniem, który znajduje się pomiędzy dużym i wewnętrznym pierścieniem na podwójnym zwarciu). Daje to rowerowi dość neutralny styl pedałowania z lekką tendencją do tylnego koła do "kopania" na stromych pochyłościach - nic złego, jeśli skradasz się do trakcji.

Rama wyposażona jest w nowy, 2010 r., Dodatkowy wstrząs tylny Fox RP23, "platforma" (ustawienie dostrajania dostępne w wersji RP23, która redukuje uruchamianie za pomocą pedału), ciesząc się doskonałą reputacją w zakresie stałej jakości, ale także ze względu na jego zdolność do wypoleruj szorstkie krawędzie z systemów zawieszenia. Na szczęście Moreula Zula nie potrzebuje dużo platformy. Wynik netto to jazda, która wydaje się głębsza, bardziej sterowana i bardziej aktywna niż jakikolwiek inny testowany przez nas silnik z jednym pivotem.

Najbliższym porównaniem będzie Cannondale Rush, ale akcja Zuli jest bardziej płynna, bardziej jak rower łączący. To zależy od projektanta, Patricka Morewooda, który spędził czas przed narodzinami Zuli, badając zalety innych systemów łączenia i doszedł do wniosku, że może osiągnąć swoje cele w zakresie wydajności dzięki tradycyjnej konstrukcji pocieszenia Morewood.

Jest dużo luzu, więc nie będziesz musiał się martwić o gloopy: jest dużo luzu, więc nie będziesz musiał się martwić o gloopy

Projektant mówi

Rozmawialiśmy z Patrickiem Morewoodem o Zuli ...

BannWheelers:Morewood jest tradycyjnie bardziej związany ze stroną grawitacji tego sportu. Jaki był powód, by zrobić cracek na scenie biegowej?

PM: Otrzymywaliśmy ogromną liczbę próśb na miejscu w zakresie biegów terenowych, a także zainteresowanie za granicą nie tylko dla rowerów grawitacyjnych. Tak więc około dwa lata temu zacząłem projektować pełnowymiarową ramę biegową 100 mm z biegiem przełajowym / maratońskim.

Zula ma znacznie gładszą estetykę niż jakikolwiek inny Morewood. Dlaczego to?

Ponieważ nowa konstrukcja wahacza była bardziej organiczna, musieliśmy poruszać się w tym kierunku razem z resztą rury. To otworzyło nam nowe możliwości poznawania stylu przyszłych modeli. Odkryłem, że używając organicznego kształtu kości, która jest z natury silną strukturą, wraz z resztą konstrukcji wahacza, mogłem przekroczyć moje oczekiwania! Musieliśmy obniżyć masę rury, ale pozostać silnym, więc jedynym sposobem było zaciśnięcie i przejście na aluminium 6069.

Zula utknęła z układem jednego pivota; Czy zastanawiałeś się nad odejściem od tego, kiedy śniłeś o początkowej koncepcji?

Tak, zrobiłem, ale czułem, że jeśli jakikolwiek rower mógłby pozostać "czystym" pojedynczym czopem, byłby to Zula, ponieważ jest on przeznaczony do długich wyścigów etapowych, takich jak Cape Epic i Sani2c, które zawsze kończą się błotniste. Jednym z kryteriów było zapewnienie jak największego oczyszczania błota, jak również minimalna konserwacja.

Tester mówi

Justin Loretz: "Podczas ubiegłorocznej wystawy rowerowej widzieliśmy Morewood Zula i od razu poczuliśmy, że ten rower może być" nowym "klasykiem - rzeczywistość jazdy tylko potwierdziła nasze podejrzenia: Zula jest prawdziwym znaleziskiem Dlaczego tak mówimy? Cóż, niewiele rowerów zmusza nas do wstawania przed świtem, żebyśmy mogli przybić kilka dodatkowych mil - i to stało się czymś w rodzaju nawyku, odkąd mamy Zulę. "

Zula może poradzić sobie z lewostronnym widelcem z przodu: zula może poradzić sobie z lewostronnym widelcem z przodu

Zostaw Swój Komentarz